Uwaga: Ten tekst został przetłumaczony maszynowo.

Większość z nas spotyka roboty najczęściej w domu: mały robot odkurzający, który cicho porusza się między meblami, czasami denerwuje kota i wraca do stacji ładującej z cichą satysfakcją. Łatwo się z tego uśmiechnąć. Ale podstawowa zasada jest dokładnie taka sama, jak ta, którą niedawno zastosowano w przemysłowym zbiorniku magazynowym o wysokości 19 metrów w Niemczech: maszyna, która wykonuje żmudne, powtarzalne zadania, aby człowiek nie musiał tego robić. Różnica? Skala wyzwania i skala wyników.
Właściwe narzędzie we właściwym miejscu
Nie każda technologia pasuje do każdego środowiska. Wiedza o tym, gdzie ją wdrożyć, a gdzie nie, jest równie ważna jak sama technologia.

KAEFER koncentruje się na obszarach, w których robotyka jest już dojrzała: przygotowanie powierzchni, nakładanie powłok i inspekcje. Tutaj rozwiązania robotyczne zapewniają udowodnioną, rzeczywistą wartość: w wydajności, jakości i bezpieczeństwie. Ale sama dojrzałość techniczna nie wystarczy. Rynek i klienci są równie ważni. Robotyka działa najlepiej, gdy klienci rozumieją korzyści, a warunki projektu naprawdę na to pozwalają. Oba te elementy muszą się połączyć.
Dlatego KAEFER dokładnie testuje każdą nową technologię, zanim wdroży ją na dużą skalę. Testujemy w kontrolowanych warunkach, weryfikujemy proof-of-concept i szkolimy nasze zespoły – wszystko przed pierwszym dniem na budowie. Przemyślane. Przetestowane. Wdrożone tam, gdzie ma to znaczenie.
Kiedy liczby przekonują
Gdy wszystko się zgadza, wyniki są imponujące.
W wybranych projektach offshore wydajność produkcji w zakresie ochrony powierzchni była o 300 do 500 procent wyższa niż przy pracy ręcznej. Na budowie elektrowni jądrowej usunęliśmy ponad 40 metrów kwadratowych powłoki na godzinę, w porównaniu z jednym metrem kwadratowym ręcznie. Niektóre projekty mogliśmy zrealizować z 50 procent mniejszą liczbą personelu na miejscu.
Te wyniki nie przychodzą same. Pojawiają się, gdy odpowiednia technologia spotyka się z odpowiednim projektem, gdy klient widzi wartość i gdy nasze zespoły są dobrze przygotowane. Dokładnie na to zwracamy uwagę, zanim zarekomendujemy rozwiązanie robotyczne.
Wewnątrz zbiornika
Same liczby opowiadają tylko połowę historii. Projekt zbiornika w Niemczech pokazuje, jak robotyka wygląda w praktyce, gdy wszystkie czynniki się zgadzają.
Projekt: duży zbiornik przemysłowy, 40 metrów średnicy, 19 metrów wysokości, ponad 4000 metrów kwadratowych powierzchni. Zbiornik był używany jako instalacja biogazowa: resztki buraków, bakterie, wapno. Rezultat: masywne osady wapnia na ścianach i kilka warstw starej powłoki, które trudno było usunąć nawet przy 3000 barach ciśnienia wody. Prawdziwe wyzwanie od samego początku.
Pierwotny plan zakładał konwencjonalne piaskowanie i malowanie, z myciem pod wysokim ciśnieniem 3000 barów jako przygotowaniem. Ale co, gdyby robot mógł zająć się całym przygotowaniem powierzchni?
KAEFER współpracował z Vertidrive, wykorzystując ich magnetycznego robota wspinającego się po ścianach V700 – zarówno do mycia pod ultra wysokim ciśnieniem, jak i do piaskowania. Robot pracuje na pionowych ścianach i sufitach, dociera do miejsc, które dla ludzi są ekstremalnie wymagające lub niepraktyczne.
Co się sprawdziło:
Mycie pod wysokim ciśnieniem przebiegło bez problemów. Robot osiągnął 30 do 40 metrów kwadratowych na godzinę – tempo niemożliwe do utrzymania ręcznie. A najlepsze: nie potrzeba rusztowań. Same oszczędności czasu i kosztów na montażu rusztowań zrobiły ogromną różnicę ekonomiczną.
Przy piaskowaniu robot osiągnął 20 do 30 metrów kwadratowych na godzinę, w porównaniu z około 6 metrami kwadratowymi ręcznie. Tutaj również: bez rusztowań dla samego robota. Potrzebowaliśmy jednak platformy roboczej dla operatora, ponieważ pył na wysokości 20 metrów redukował widoczność praktycznie do zera.
Operatorzy – początkowo podwykonawcy sceptyczni wobec technologii – szybko zmienili zdanie. Gdy zobaczyli, jak mało wymagająca fizycznie jest ta praca w porównaniu z tradycyjnym piaskowaniem, byli zachwyceni. Jedna obserwacja zespołu projektowego to dobrze podsumowuje: osoba obsługująca robota może siedzieć na krześle. Obciążenie fizyczne niemal całkowicie znika.

1: Mycie pod wysokim ciśnieniem 2: Zbliżenie starej powłoki 3: Vertidrive 4: Ręczne nakładanie nowej powłoki
Co wymagało dostosowania:
Projekt pokazał również prawdziwe wyzwania, które każdy zespół powinien znać. Spoiny w zbiorniku zakłócały magnetyczny uchwyt robota – operator musiał ostrożnie je omijać. Podczas czyszczenia para o temperaturze 70 stopni tworzyła warunki jak w saunie w zbiorniku. Potrzebowaliśmy regularnych przerw, aby para mogła się rozprószyć. Podczas piaskowania pył utrudniał widoczność robota – stąd platforma robocza.
Robot zużywał więcej materiału ściernego niż metody konwencjonalne: około 50 kilogramów na metr kwadratowy zamiast 30 kilogramów ręcznie. Powód jest prosty: gdy pracujesz z odległości przy ograniczonej widoczności, bardziej nakładasz przejścia niż z bliska. To znany efekt, z którym doświadczone zespoły mogą sobie poradzić.
Pojawiły się kolejne wyzwania w trakcie projektu. Kilka nieoczekiwanych warstw powłoki wymagało dodatkowego nakładu pracy – więcej czasu, więcej pracy. Woda zgromadzona przez lata między podwójnymi ściankami wymagała prac spawalniczych i wsparcia naszego zespołu izolacyjnego KAEFER. To nie były problemy specyficzne dla robotów, ale pokazują: złożone obiekty przemysłowe rzadko zachowują się dokładnie tak, jak się oczekuje.
Mimo wszystko: projekt został zakończony na czas i w ramach budżetu – bez jednego rusztowania do przygotowania powierzchni na ponad 4000 metrach kwadratowych.
Najważniejszy wynik jest często najbardziej dyskretny
Jeden z najważniejszych wyników użycia robotów nie zawsze pojawia się w raportach projektowych: mniej osób w niebezpieczeństwie.
W niemieckim projekcie zbiornika osady wapnia i stare powłoki powodowały masywne zanieczyszczenia podczas mycia pod wysokim ciśnieniem. Dzięki systemowi robotycznemu operator pracuje w bezpiecznej odległości od powierzchni. Narażenie na pracę na wysokości, w ciasnych przestrzeniach, ze sprzętem wysokociśnieniowym – znacznie zredukowane.
W projektach offshore w Norwegii, gdzie KAEFER używa robotów do lekkich prac rozbiórkowych i wstępnej obróbki powierzchni, mieliśmy mniej personelu na pokładzie, mniejsze narażenie na wymagające i niebezpieczne zadania – i zero wypadków z utratą czasu pracy. Bezpieczeństwo nigdy nie jest kompromisem. Robotyka pomaga nam dotrzymać tej obietnicy.

Ludzie na pierwszym miejscu
Najlepsze wdrożenia robotyki to nie te, w których maszyny zastępują ludzi. To te, w których ludzie i maszyny współpracują – każdy robi to, co potrafi najlepiej.
Gdy KAEFER wdraża technologię robotyczną, to przeszkoleni operatorzy i aplikatorzy sprawiają, że działa. Roboty przejmują zadania wymagające fizycznie, powtarzalne lub niebezpieczne. Ludzie koncentrują się na pracy wymagającej osądu, umiejętności i doświadczenia. W najbardziej wymagających technicznie obszarach ludzka wiedza pozostaje niezastąpiona. Nakładanie powłoki na zbiornik, na przykład, zostało wykonane całkowicie ręcznie.
Ta współpraca jest również odpowiedzią na prawdziwe wyzwanie w branży. Na rynkach takich jak Niemcy popyt na wykwalifikowanych aplikatorów przewyższa podaż. Technologia robotyczna pozwala doświadczonym zespołom osiągnąć więcej – bez kompromisów w jakości czy bezpieczeństwie. I zapewnia, że najbardziej wykwalifikowani ludzie koncentrują się na pracy, która naprawdę wymaga ich umiejętności.
Uważnie obserwować. Świadomie działać.
KAEFER nie posiada własnej floty robotów. Ta decyzja jest świadoma. Nie ma jeszcze wystarczająco dużo projektów, w których warunki naprawdę uzasadniają użycie robotów – za mało na własną flotę na dużą skalę. Zamiast tego ściśle współpracujemy z partnerami takimi jak Vertidrive, aby używać odpowiedniej technologii w każdym projekcie. Testujemy, udoskonalamy i budujemy możliwości, podczas gdy rynek się rozwija.

KAEFER stosuje podejście inteligentnego obserwatora: uważnie obserwujemy, jak technologia robotyczna rozwija się w branży, identyfikujemy, gdzie jest naprawdę gotowa, i koordynujemy na poziomie Grupy, aby wspierać nasze lokalne zespoły w skutecznym wdrażaniu. To oznacza: nasze zespoły w terenie nie są same wobec nowych technologii. Wiedza, partnerstwa, ramy testów – wszystko jest budowane i utrzymywane centralnie. Dzięki temu każda jednostka biznesowa korzysta z tego, czego już się nauczyliśmy.
Gdy warunki są odpowiednie, wyniki mogą być niezwykłe. Pytanie zawsze brzmi: czy te warunki istnieją w tym projekcie? To jest ocena, którą KAEFER wnosi do każdej rozmowy o robotyce. I to właśnie stanowi różnicę między testem technologicznym a prawdziwym krokiem naprzód.
Uwaga: Stworzone przez ludzi – z niewielką pomocą sztucznej inteligencji. Ten artykuł łączy w sobie ludzkie spostrzeżenia, opowiadanie historii i inteligentne narzędzia cyfrowe, aby ożywić historie KAEFER.